OSP Strzelce Małe

Rok powstania: 1905
Liczba członków: 22
Strzelce Małe 150, tel. (14) 671 45 48 (Prezes)

 

Zarząd OSP Strzelce Małe:

  • Piotr Grzesik - Prezes
  • Mieczysław Oleksy – Wiceprezes
  • Waldemar Golonka – Naczelnik
  • Marcin Grzesik - Skarbnik
  • Stanisław Maj - Skarbnik
  • Jacek Król – Gospodarz
Komisja Rewizyjna:
  • Stanisław Golonka - Przewodniczący
  • Jan Kapusta - Członek
  • Jerzy Kozak - Członek
  • Józef Młynarczyk - Członek
Delegaci na Zjazd Gminny:
  • Jan Kapusta
  • Stanisław Golonka
Przedstawiciel do Zarządu Gminnego:
  • Jan Kapusta
Od lewej: Andrzej Maj, Adam Wałek, Jan Kapusta, Stanisław Maj, Józef Nawrot, Stanisław Maj syn To­masza, Józef Richa, Ryszard Pęcak, Jacek Król, Tadeusz Młynarczyk, Marcin Grzesik, Stanisław Golonka. 

Historia straży

Na przełomie XIX i XX wieku pożary w okolicznych miejscowościach li­kwidowane były przy użyciu ręcznych drewnianych sikawek, kupowanych przez chłopów na jarmarkach. W Strzelcach Małych właściciel obszaru dwor­skiego posiadał dwie sikawki dźwigowe (przenośne) dla ochrony budynków dworskich. W 1904 roku Zarząd ówczesnej Gminy kupił u obszarnika Kazimierza Denkera jedną z tych sikawek. 10 kwietnia 1905 roku chłopi ze wsi Strzelce Małe zorganizowali pierwszy zespół do obsługi nowo zakupionego sprzętu i w ten sposób utworzyli oddział Ochotniczej Straży Pożarnej. Komendantem został Sebastian Cichy.

W tym czasie mieszkaniec wsi, Józef Swornóg student Uniwersytetu Jagiel­lońskiego wprowadził do oddziału polską komendę (regulamin), nieznaną w za­borze austriackim, a trębacza nauczył wykonywania sygnałów strażackich. Poza ratowaniem dobytku i życia, strażacy ze Strzelec Małych od samego początku zaangażowali się w życie kulturalno-oświatowe. Przy OSP powstał amatorski zespół aktorski, który podczas wielu przedstawień prezentował mieszkańcom utwory o tematyce wiejskiej. Za zdobyte w ten sposób pienią­dze kupowano niezbędny sprzęt i ubranie: hełmy, pasy, węże. W 1909 roku komendantem został wybrany Jan Domagała. Wtedy tak­że strażacy otrzymali nagrodę od Zakładu Ubezpieczeń za przybycie jako pierwsza jednostka, do wielkiego pożaru w Szczurowej. Strzeleccy druhowie wyprzedzili nawet miejscowych ochotników.

W 1910 roku OSP zorganizowała uroczyste obchody 500. rocznicy zwycię­stwa pod Grunwaldem; po jej zakończeniu zespół teatralny wystawił sztukę „Kościuszko pod Racławicami", wielokrotnie później prezentowaną na ży­czenie mieszkańców.

W 1912 roku komendantem został Franciszek Brewka, który pełnił swoje obowiązki aż do wybuchu I wojny św. Wtedy straż zawiesiła swoją działal­ność, a powodem był fakt, że prawie wszyscy druhowie otrzymali wezwanie do armii. W 1921 roku OSP ponownie rozpoczęła funkcjonowanie, komen­dantem został Józef Walas. Zorganizowano wtedy społeczną zbiórkę datków na rzecz jednostki, reaktywowano także zespół amatorski. W 1924 roku Walasa zastąpił Franciszek Pater, ale wkrótce komendę nad druhami przejął jego zastępca - Józef Stąsiek. W 1925 roku OSP za sprawną akcję gaśniczą u Sterlichta w Dąbrówce Morskiej otrzymała premię gotówkową w kwocie 30 zł od Zakładu Ubezpieczeń tzw. „Florianlci".

W 1926 roku rozpoczęto budowę remizy na sprzęt pożarniczy, wybudowa­no także kameralną salę, w której organizowano zabawy Do budowy straż­nicy użyto drewna, budynek pokryto dachówką. Koszty budowy wyniosły 680 zł; pieniądze pochodziły ze zbiórki społecznej, wsparcia od barona Goetza z Okocimia i wpływów z organizowanych zabaw i przedstawień. Latem tego samego roku ochotnicy gasili pożar w zabudowaniach Francisz­ka Budka (ogień spowodowało uderzenie pioruna). Akcja była skuteczna, a od tej pory wzrosło znaczenie straży.

W 1928 roku urządzono świetlicę OSP w prywatnym budynku Jakuba Piękosza, opłacając czynsz miesięczny - 5 zł. Zorganizowano zbiórkę książkową - zebrano 120 egzemplarzy, w krakowskich księgarniach zakupiono kolejne 135, a u dziedzica Sobolewskiego ze wsi Popędzyna - 55 woluminów. Książ­ki oprawiono pod czujnym okiem naczelnika Józefa Stąśka, który posiadał umiejętności introligatorskie. Świetlica rozwijała i wypełniała potrzeby kul­turalne społeczności Strzelec Małych. Prowadzono odczyty z gazet i książek, uczono się przedstawień.

W 1930 roku miejscowi strażacy postarali się o sikawkę ręczną a rok póź­niej na wyposażeniu jednostki była już sikawka czterokołowa. Sprzęt okazał się niezbędny w czasie wielkiej powodzi w 1934 roku; druhowie ze Strzelec Małych brali w tej akcji czynny udział. Jeszcze w tym samym roku przystą­piono do budowy Domu Ludowego, jednak prace przerwał wybuch II wojny św. W czasie okupacji zniszczona została biblioteka OSP, w tym 300 tomów książek. W 1945 roku druhowie brali udział w likwidacji pożarów powsta­łych po wybuchach bomb lotniczych. Akcje były bardzo trudne i niebezpiecz­ne - wieś była ostrzeliwana z samolotów, a kanonadą odpowiadały wojska niemieckie obecne jeszcze w miejscowości.

Po zakończeniu wojny Józef Stąsiek przy pomocy zastępców Pawła Solaka i Stanisława Kazka kupił za własne środki nową motopompę, wartą 23 tysiące złotych. Mieszkańcy Strzelec Małych poprzez samoopodatkowanie zwrócili naczelnikowi należność. Sprzęt został poświęcony przez ks. Jana Kozę z Uścia w 1948 roku. W czasie tej uroczystości zebrano od uczestników 100 tys. zł, za tą sumę zakupiono 60 metrów węży tłocznych, 20 mundurów i czapek strażackich. Tego samego roku druhowie ugasili groźny pożar u Cze­sława Sumary (powodem powstania ognia było uderzenie pioruna).

Nową strażnicę wybudowano dopiero w 1953 roku, a cztery lata później zasłużo­ny dla straży i społeczności strzeleckiej naczelnik Józef Stąsiek ustąpił ze stanowi­ska. Zastąpił go Paweł Domagała, prezesem wybrano Romana Brewkę (sprawo­wał obowiązki tylko przez rok, po nim druhom przewodził Edward Oleksy).W 1958 roku strażacy wybudowali dwa zbiorniki na wodę, a dwa lata póź­niej ratowali swoją miejscowość przed niszczycielską siłą wody.

W 1959 roku Paweł Domagała ustąpił z funkcji; przeprowadzono wybory, podczas których desygnowano na to stanowisko Józefa Kozaka. Ten jednak pełnił tę funkcję tylko przez jeden rok. Przez kolejne dwa lata działalność straży praktycznie zanikła. Dopiero w 1962 roku, po namowach wrócił na stanowisko naczelnika Józef Stąsiek. Przystąpiono do budowy stawu rybno - pożarniczego; fundusze na ten cel przekazał Państwowy Zakład Ubezpieczeń, Inspektorat w Brzesku.

W 1963 roku druhowie zakupili nową motopompę, przydała się ona, gdy straż gasiła pożar w zabudowaniach Pawła Rachwała. Także w 1965 roku podczas rejonowych manewrów strażackich w Szczurowej oddział ze Strze­lec Małych był najlepszy. Pod przewodnictwem Jana Stąśka jednostka nie ograniczała się tylko do działalności strażackiej. Zarybiano staw, posadzono 1000 drzew topoli, reaktywowano teatrzyk, który wystawił popularne sztuki: „Grube ryby", „Pieją koguty", „Znajda"...

W 1965 roku za długoletnią oddaną pracę na rzecz straży Józef Stąsiek zo­stał odznaczony srebrnym medalem zasługi. W 1970 roku strażacy zmagali się z kolejną powodzią w 1985 roku zakupiono samochód Żuk z motopompą a rok później jednostka świętowała uroczystość przekazania sztandaru. W 1997 roku znów żywioł wody dał znać o sobie, strażacy zabezpieczali wały przed ich rozmyciem.

W 2006 roku podczas jubileuszu 100-lecia istnienia straży w Strzelcach Małych, druhowie otrzymali nowy samochód Ford Transit oraz motopompę Waterous. Pojazd został zakupiony przez Urząd Gminy w Szczurowej, dzięki zaangażowaniu wójta Mariana Zalewskiego, a środki na zakup motopompy przekazała Polonia Amerykańska.

Oprócz wyjazdów do akcji, strażacy ze Strzelec Małych kontynuują dzie­ło poprzedników, włączając się w życie społeczno-kulturalne swojej miej­scowości. Biorą udział w oprawie świąt wielkanocnych, Bożego Ciała, św. Floriana, odpustów parafialnych. Uczestniczą w zawodach sportowo-pożarniczych. Bardzo dobrze udokumentowana historia jednostki to zasługa Józefa Nawrota, prowadzącego strażacką kronikę.

Straż w Strzelcach Małych tworzą: Jan Kapusta, Mieczysław Oleksy, Stani­sław Maj, Marcin Grzesik, Jerzy Kozak, Rafał Golonka, Adam Wałek, Józef Młynarczyk, Wiesław Maj, Grzegorz Nawrot, Andrzej Maj, Ryszard Pęcak, Władysław Klich, Józef Nawrot, Piotr Grzesik, Władysław Kita, Józef Richa, Jacek Król, Zbigniew Pater, Piotr Turaczy, Piotr Sulma, Piotr Witnik.

Do grona zasłużonych działaczy straży w Strzelcach Małych należą: Jan Maj, Marian Maj, Marian Firek, Paweł Swornóg, August Nawrot, Stanisław Młynarczyk, Tadeusz Młynarczyk. W pamięci druhów obecni są na zawsze nieżyjący już strażacy: Sebastian Cichy, Józef Swornóg, Jan Domagała, Franciszek Brewka, Józef Walas, Fran­ciszek Pater, Józef Stąsiek, Tomasz Nawrot, Tomasz Swornóg, Paweł Doma­gała, Edward Oleksy, Bronisław Klich.