Klub Dołężan

Skład Zarządu Klubu Dołężan w Chicago

 WŁADYSŁAW SOWA  Prezes Honorowy
 BENEDYKT PACYNA  Prezes
 STANISŁAW SZELAWA  Wiceprezes
 MARIA SZELEWA  Wiceprezes
 MARIA GIZA  Sekretarz Protokołowy
 IRENA BIESIADA  Sekretarz Finansowy
 JÓZEF WAWRONOWICZ  Skarbnik
 MARIAN JANOWSKI  Przewodniczący Rady Gospodarczej
 STANISŁAW PYTLIK  Członek Rady Gospodarczej
 JÓZEF BIESIADA  Członek Rady Gospodarczej
 IGNACY JANOWSKI  Chorąży
 EDWARD CZUJ  Chorąży
 EUGENIUSZ PRZYTUŁA  Chorąży

 

Pamiętnik Klubu Dołęga

Pamietnik Klubu Dołężan w Chicago (całość)

KRÓTKA HISTORIA DOŁĘGI
Wieś Dołęga leży na prawym brzegu Wisły w tzw. Nizinie Nadwiślańskiej. Jest ona położona w rozwidleniu rzek Wisły i Dunajca na wysokości 186 metrów nad poziomem morza, w powiecie Brzesko Okocim, woj. Małopolskie. Należy do parafii Zaborów i gminy Szczurowa. Wieś oddalona jest 35 km od Tarnowa i 23 km od Brzeska.
 
Nazwę Dołęga należy zaliczyć do tzw. topograficznych. W tym wypadku chodzi o "łęg" czyli o styk wioski z łąkami, czy z rzeką, czy z sąsiednią wioską Zaborów. Trudno określić co założyciel miał na uwadze. Tereny dzisiejszej Dołęgi wraz z sąsiednimi wioskami Zaborów, Kwików, Pojawie, Szczurowa należały do uposażenia Krakowskiej Stolicy Biskupiej. Wchodziły one w skład zespołu dóbr klucza radłowskiego z siedzibą w Radłowie, gdzie mieściła się lokalna władza, również parafia do roku 1338. W roku 1338 biskup krakowski Jan Grot założył wieś Szczurowa, jednocześnie parafię, gdzie Dołęga została włączona. Z nazwą Dołęga spotykamy się w XVII wieku. Wymieniana jest w aktach wizytacji biskupiej parafii Szczurowa w roku 1664 i 1665. W skład posiadłości biskupich wchodziła Dołęga do 1782 roku. W tym czasie południowa część Polski zwana Galicją była pod zaborem austriackim, który upaństwowił dobra biskupie oddając je pod Kameralny Zarząd Cyrkułu Bocheskiego. Dobra te następnie rozprzedano różnym prywatnym nabywcom pomiędzy rokiem 1819 a 1820. W roku 1819 założono parafię Zaborów, w której skład weszła Dołęga i do dzisiaj należy. Kto był pierwszym właścicielem Dołęgi dokładnie nie wiadomo. W księgach metrykalnych z roku 1821 znajduje się nazwisko Justyny Bratkowskiej córki Jana Pana.
 
W 1880 roku Dołęga liczyła 728 mieszkańców. W roku 1870 postawiono figurkę św. Floriana, którego przyjęto za patrona, natomiast Ochotnicza Straż Pożarna powstała 1 1902 roku. W latach 50-tych XX wieku społeczność Dołęgi zachwyciła się literaturą i poważnie rozważano zmianę nazwy Dołęga na Mickiewiczówkę. W roku 1955 w setną rocznicę śmierci naszego wieszcza Adama Mickiewicza przy usilnych zabiegach ówczesnego kierownika szkoły Władysława Boksy ze składek mieszkańców postawiono Jemu pomnik, a w roku 1998 w setną rocznicę urodzin wieszcza nadano jego imię szkole podstawowej. W Dołędze znajduje się zabytek architektury. To dwór zbudowany przez Teofila Pikuzińskiego w roku 1846. Dworek ten spełniał w latach trudnych i ciężkich dla kraju oazę patriotyzmu. Spotykali się tam wybitni ludzie: polityce, literaci, profesorowie i sławni ludzie z galicyjskich sfer. Dworek był ogniskiem przygotowań do powstania w roku 1863. Był on punktem zbornym powstańców z okolicznych miejscowości, gdzie po uprzednim zaprzysiężeniu w zabytkowej kapliczce znajdującej się w parku dworskim wyruszyli za Wisłę walcząc o wolność Ojczyzny. Podobno dworek chwilowo był sztabem generała Langiewicza dowódcy powstania styczniowego. Tutaj również spotykali się wybitni ludzie kultury polskiej. Bracia Tetmajerowie, Adam Asnyk, Stanisław Wyspiański i wiele ludzi wybitnych świata kulturalnego i naukowego.
 
Ostatnia właścicielka Jadwiga Tumidajska z domu Wolskich przekazała nieodpłatnie dworek państwu z życzeniem, aby obiekt ten przedłużył tradycje życia kulturalnego, patriotycznego i zachował pamięć o powstaniu styczniowym 1863 roku. Spełniając życzenie Państwowe Okręgowe Muzeum w Tarnowie przejęło dworek ustanawiając swą filię i oddano pod opiekę kustosza pana Władysława Koniecznego. Tradycje kulturalne są kultywowane do dnia dzisiejszego, gdzie bardzo często są organizowane koncerty ludzi teatru, muzyki i opery. Ciężkie czasy zaborów oraz przed i po I-szej wojnie światowej zmusiło Dołężan do emigracji zarobkowej najczęściej do Ameryki.
 
Dołężnie wyjeżdżając za ocean nigdy nie zapomnieli o swojej Małej Ojczyźnie. Łączyła ich zawsze pamięć i patriotyzm. W okresie od II-giej wojny światowej do chwili obecnej nasza Dołęga zmieniła się nie do poznania. Dokonano szeregu inwestycji, które poprawiły standard życia mieszkańców i upiększyły jej wygląd na mapie Polski. Stało się to dzięki wytężonej pracy mieszkańców wioski ich ofiarności. Wielu rodaków było na pracy zarobkowej w Ameryce, jak również przy dużej pomocy finansowej Klubu Dołężan w Chicago. W okresie tym wybudowano Dom Strażaka, a w ostatnich latach zmodernizowano i unowocześniono go, zmodernizowano szkołę, obecnie nieczynną. Zbudowano pomnik Adama Mickiewicza, przeprowadzono elektryfikację, gazyfikację oraz wodociągowanie i telefonizację wioski. Dzięki dużej donacji klubowej i osobistej fundacji członków klubu wybudowano i wyposażono kaplicę, która gromadzi na wszystkich nabożeństwach rodaków z Dołęgi. W roku 2004 Honorowy Prezes Klubu Władysław Sowa wraz z rodziną ufundował Pomnik Papieża Jana Pawła II. Obecność tego pomnika ściąga wiernych nawet z odległych miejscowości.  
 
 
HISTORIA KLUBU
 
DRODZY RODACY – CZŁONKOWIE I PRZYJACIELE KLUBU DOŁĘŻAN W CHICAGO
Na początku XX-tego wieku po I-szej wojnie światowej nastąpiła duża emigracja ludności polskiej „Za chlebem”. Emigracja ta była koniecznością ze względu na dużą biedę i ubóstwo społeczne. Wielu mieszkańców Dołęgi skorzystało z możliwości wyjazdu, ponieważ miejscowości byłej Galicji miały najdogodniejsze warunki emigracji. Największa emigracja nastąpiła do Ameryki. Rodacy najczęściej opuszczali swoje rodziny na parę lat w celach zarobkowych, aby po powrocie polepszyć sobie i rodzinie byt. Wielu jednak polaków osiadło na stałe w Ameryce. Mieszkańców Dołęgi przybyłych do Ameryki łączyła zawsze tęsknota, patriotyzm i pamięć o swojej Małej Ojczyźnie. Dlatego tez w roku 1917 założyli Klub Oświaty Wioski Dołęga. Po II-giej wojnie światowej przyjęto nazwę Klub Dołęga. Pierwszym prezesem i założycielem klubu był śp. Franciszek Antosz, który wraz z innymi mieszkańcami Dołęgi stali się założycielami klubu, a byli to: Jan Sobota, Jan Sowa, Helena Madej, Helena Drąg, Józef Kijak, Andrzej Sowa, Franciszek Paździura, Andrzej Płonka. Założyciele postanowi zorganizować wszystkich rodaków pochodzących z Dołęgi w celu niesienia pomocy rodzinnej wiosce steranej przez wojny, zabory. Pomoc ta była organizowana przybywającym i osiedlającym się na stałe rodaków w Ameryce. Klub Dołęgi od niedawna Klub Dołężan istnieje już 90 lat. Należy w tym miejscu wymienić wielce zasłużonych dla tego klubu. Rodacy, którzy od samego początku swa ofiarna pracą przyczynili się do rozwoju i osiągnięć Klubu na Ziemi Amerykańskiej byli: pierwszy prezes śp. Franciszek Antosz oraz prezesi śp. Wojciech Drabant, śp. Jan Wieczorek, śp. Jan Jurek, śp. Jan Głowacki, śp. Józef Fela, a także osoby które pełniły inne funkcje to śp. Józef Czuj, śp. Stanisław Janowski, śp. Franciszek Sowa, śp. Jan Kowalczyk, śp. Józef Zwolak.
 
CZEŚĆ ICH ŚWIETLANEJ PAMIĘCI
NIECH ODPOCZYWAJĄ W POKOJU WIECZNYM
 
Długoletnim prezesem klubu był Władysław Sowa. Pełnił tę funkcje przez prawie 30 lat. Obecnie nadano mu tytuł Honorowego Prezesa Klubu. Podczas pełnienia obowiązków Prezesa przez Władysława Sowę nastąpiła największa pomoc dla wioski Dołęga, dla parafii Zaborów i Gminy Szczurowa. Klub partycypował we wszystkich przedsięwzięciach i inwestycjach w wiosce, parafii i gminie, takich jak: budowa kaplicy, budoa remizy strażackiej i modernizacja Domu Strażaka, elektryfikacja, gazyfikacja, telefonizacja oraz wodociągowanie wsi. Pomoc finansowa przy wyposażeniu Ochotniczej Straży Pożarnej, w tym donacja na zakup nowoczesnego wozu strażackiego. Klub przekazał donację na budowę plebani w parafii Zaborów, na remont kościoła parafialnego, ogrodzenia cmentarza oraz ufundował kapliczkę przy kościele parafialnym. Klub przekazał również donację dla gminy na pomoc wyposażenia pracowni komputerowej w szkole gimnazjalnej. Klub pod przewodnictwem Władysława Sowy brał czynny udział w życiu Polonii Amerykańskiej, przekazując donację na cele oświatowe i dobroczynne w Chicago, na spłatę budynku ZKP oraz na jego działalność. Władysław Sowa wraz z zacną małżonką i synem Józefem ufundowali w kaplicy na Dołędze witraż, dzwon wraz z urządzeniem elektrycznym do dzwonienia.
 
W roku 2004 rodzina Państwa Sowy ufundowała pomnik naszego ukochanego Papieża Jana Pawła II. Należy w tym miejscu i przy tym jubileuszu przekazać tej rodzinie najwyższe wyrazy szacunku i podziękowania za tak dużą hojność dla naszej wioski i klubu. Szanowny Panie Prezesie Honorowy proszę przyjąć od Zarządu Klubu, od wszystkich członków klubu i od rodaków z Dołęgi staropolskie BOG ZAPŁAĆ.
 
Obecnym prezesem jest Benedykt Pacyna, który pełnił funkcję Vice Prezesa przeszło 20 lat. Jest członkiem klubu od 40 lat i nigdy podczas pełnienia swych funkcji nie szczędził czasu i poświęcenia dla dobra naszego klubu. Dziękujemy Panie Prezesie.
Na specjalne wyróżnienie i słowa szacunku zasługuje Maria Bandur, która w tym roku oprócz jubileuszu 50-lecia małżeństwa obchodzi również 50 lat przynależności do klubu, pełniąc przez 36 lat funkcję Vice Prezesa Klubu. Za duży wkład jej pracy podczas tak długoletniego okresu pełnienia swej funkcji Vice Prezesa zarząd klubu nadał jej tytuł Honorowa Vice Prezes. Proszę przyjąć od nas wszystkich i rodaków z Polski najserdeczniejsze podziękowania. SZCZĘŚĆ BOŻE.
 
Podczas 90-lecia istnienia klubu na wyróżnienie zasłużyli za długoletnie pełnienie funkcji w zarządzie i posłudze klubowej, tj. Stanisław Gajos (23 lata sekretarz protokołowi), Eugeniusz Przytuła, Stanisław Pytlik. Pragnę również skierować słowa uznania i podzięki dla członków obecnego zarządu i osób, które udzielają się w pracach klubowych. A to jest: Vice Prezes Stanisława Janowska, która przez wiele lat pełniła funkcję skarbnika, a obecnie od pięciu lat Vice Prezes, wypełniając swe obowiązki wzorowo, jej męża Ignacego Janowskiego, który od przeszło 20 lat jest niezastąpionym barmanem na wszystkich imprezach, jak również pełni funkcję chorążego na wszystkich uroczystościach klubowych. Podziękowania za wkład pracy dla dobra klubu należą się Marii Szelewa, która przez wiele lat pełniła funkcję sekretarza finansowego, a od trzech lat jest wzorowym sekretarzem protokołowym, Józefowi Wawronowiczowi naszemu nieocenionemu skarbnikowi i jego małżonce Krystynie za duży wkład pracy dla klubu. Osobne podziękowania przekazuję dla sekretarza finansowego Ireny Biesiadka oraz członków komisji rewizyjnej Mariana Janowskiego i Pawła Szczurkiewicza oraz Stanisława Pytlika. Na uznanie i słowa wdzięczności za pracę w przygotowaniach wszelkich uroczystości zasługują: Józefa Pacyna, Władysława Sowa, Zofia Przytuła, Bogumiła Janowska orwaz chorąży Edward Czuj i Stanisław Szelewa. Pragnę również podziękować Helenie Czuj i Janinie Der, które przez długie lata reprezentują nasz klub jako delegaci do ZKP. Wszystkim zasłużonym dla dobra klubu składam raz jeszcze staropolskie BOG ZAPŁAĆ. Chciałoby się w tym miejscu życzyć dalszej owocnej pracy naszego klubu. Obecnie nie następuje nowa, młodsza emigracja, a członkowie obecnego klubu weszli w podeszły wiek i to w dużym stopniu ogranicza naszą działalność. Pokładamy jednak nadziję jako zarząd, iż klub będzie nadal istniał i doczeka się setnej rocznicy, czego ze szczerego serca życzę jako Vice Prezes klubu i przewodniczący obecnej uroczystości jubileuszowej z okazji 90-tej rocznicy.
 
Z poważaniem,
Roman Janowski
 
Vice Prezes Klubu
Przewodniczący Komitetu Jubileuszowego

 

List Prezesa
Sprawozdanie finansowe
 

 Galeria zdjęć