2004-06-01
Aktualności / SZCZUROWA. Turniej z Tomaszem Frankowskim

MINI EURO 2004
Gimnazjum po irlandzku

Tomasz Frankowski, chociaż z prawą dłonią w gipsie, chętnie rozdawał autografy

13 drużyn wzięło udział w Międzypowiatowym Turnieju Piłki Nożnej, który odbył się na stadionie w Szczurowej. Organizatorzy - Urząd Gminy w Szczurowej, Gminne Centrum Kultury Czytelnictwa i Sportu oraz UKS "Start" Szczurowa - zgotowali uczestnikom zawodów nie lada niespodziankę. Puchary najlepszym wręczał piłkarz aktualnego mistrza Polski - Wisły Kraków - czołowy snajper pierwszej ligi, Tomasz Frankowski. Tymi najlepszymi okazali się reprezentanci Publicznego Gimnazjum nr 1 w Brzesku, którzy w turnieju występowali jako Irlandia.

Turniej przeprowadzony został bardzo sprawnie. W ciągu jednego dnia rozegranych zostało 51 spotkań, mecze odbywały się równolegle na czterech boiskach. Główny koordynator zawodów, Jaromir Radzikowski, dwoił się i troił, żeby wszystko odbyło się zgodnie z regulaminem, a turniej zakończył o wyznaczonej porze.

Każda drużyna na początku losowała nazwę jednej z europejskich reprezentacji, potem dokonano podziału na dwie grupy eliminacyjne.

W grupie pierwszej o awans do fazy finałowej walczyło siedem drużyn. Ostatecznie awansowały PG Przyborów (Francja), PG 1 Brzesko II (Belgia) i PG Szczurowa I (Dania). Bliskie awansu były PG Radłów II (Rumunia) i PG Zakliczyn I (Portugalia). Na dole tabeli sklasyfikowane zostały PG Zaborów I (Holandia) i PG Zabawa (Polska). Gimnazjaliści z Zabawy pozostali jednak do końca zawodów. Żartobliwie tłumaczyli niepowodzenie pechowym losowaniem... nazwy drużyny (- Polska ma teraz słabą pozycję w piłkarskiej Europie, więc nie mogliśmy wygrać - tłumaczył dowcipnie ich trener). Czekali cierpliwie na przyjazd krakowskiego piłkarza, który przybył punktualnie o wyznaczonej porze.

To właśnie wtedy, gdy na stadionie pojawił się popularny "Franek", porządek turnieju został jedyny raz "zakłócony". Trzeba było na jakiś czas przerwać rozgrywki, bo młodzi piłkarze chcieli wykorzystać okazję, by porozmawiać z idolem. Tomasz Frankowski miał nieco kłopotów z rozdawaniem autografów, po ostatnim ligowym meczu prawą dłoń ma w gipsie. Wykazał jednak dużą cierpliwość i pomagając sobie lewą ręką podpisywał się na piłkach, fotografiach, koszulkach, butach piłkarskich. Chętnie też pozował do zdjęć. Opowiedział też sporo na temat przebiegu kariery piłkarskiej. A przecież dzięki grze w piłkę nożną zwiedził kawał świata, grając między innymi w ligach francuskiej i japońskiej.

W grupie drugiej wystartowało sześć drużyn, a od początku ton walce nadawała pierwsza reprezentacja PG 1 Brzesko występująca pod szyldem Irlandii. Jak się póĽniej okazało, była to jedyna drużyna w turnieju, która nie doznała ani jednej porażki, chociaż kilku przeciwnikom udało się z mistrzami zremisować. Sztuka ta powiodła się w eliminacjach PG Radłów II (Hiszpania) i PG Wola Dębińska (Chorwacja), która zajęła pierwsze miejsce w grupie. Oprócz Brzeska i Woli Dębińskiej awans do fazy finałowej wywalczyło PG Zakliczyn II (Włochy). Tabelę drugiej grupy zamknęły PG Zaborów II (Anglia) i PG Szczurowa II (Niemcy).

Wyniki uzyskane przez finalistów w bezpośrednich pojedynkach fazy eliminacyjnej zostały im zaliczone do końcowej punktacji. Brzescy gimnazjaliści (pierwsza reprezentacja) przystąpili więc do finałów z dorobkiem 4 punktów (1-1 z PG Wola Dębińska i 2-1 z PG Zakliczyn II). W pozostałych do rozegrania trzech spotkaniach zgarnęli jednak całą pulę punktów, pokonując kolejno 3-1 PG 1 Brzesko II, 3-0 PG Przyborów i 1-0 PG Szczurowa I. Dało im to zwycięstwo w całym turnieju i miano jedynej niepokonanej drużyny. PG Wola Dębińska pogubiło po drodze punkty i zajęło ostatecznie "dopiero" czwarte miejsce. Na drugim miejscu zawody ukończyło PG Przyborów (Francja), trzecie miejsce zajęła druga reprezentacja PG 1 Brzesko. Piąte miejsce wywalczyło PG Szczurowa I, szóste - PG Zakliczyn II.

Najlepszym bramkarzem zawodów okrzyknięto Mateusza Pudełka z Woli Dębińskiej, nagrodę dla najlepszego piłkarza odebrał Dominik Postawa z Brzeska. Tytuł króla strzelców i specjalną statuetkę odebrał z rąk samego "Franka" Rafał Piwowarski z Przyborowa, który strzelił 15 bramek. Wyprzedził on nieznacznie Tomasza Kupca z Brzeska i Marcina Plesińskiego z Woli Dębińskiej, którzy zdobyli po 14 bramek.

Zapraszamy do galerii zdjęć!

1 czerwca 2004r. Dziennik Polski - Zofia Sitarz